
Porosty składają się w rzeczywistości z dwóch roślin - grzyba i jednokomórkowego glonu - żyjących bardzo blisko siebie, choć to połączenie wcale nie przypomina żadnej ze swoich części składowych. Porosty rosną tam, gdzie trudno byłoby przetrwać innym roślinom - na skałach, pniach drzew czy zbielałych czaszkach martwych zwierząt. Znaleziono je na najbardziej na południe i na północ wysuniętych krańcach ziemi, dalej niż jakąkolwiek inną roślinę. W Himalajach rosną na wysokości ponad 5600 m.
Porost, będący rezultatem połączenia grzyba z glonem, jest jednym z najlepszych przykładów symbiozy, czyli współpracy korzystnej dla obu stron związku.
Bryophyta (mchy i wątrobowce) to proste, prymitywne rośliny lądowe. Chociaż na zewnątrz mają łodygi, liście i korzenie, ich struktury są o wiele prostsze niż odpowiadające im części wyższych roślin. Ponieważ nie mają zdrewniałych tkanek, zawsze są niewielkich rozmiarów i w przeciwieństwie do roślin wyższych nie posiadają wyspecjalizowanych komórek rozprowadzających wodę i składniki odżywcze. Większość wybiera stanowiska wilgotne i zacienione, choć sporo mchów potrafi przeżyć wiele miesięcy suszy.
Mchy i wątrobowce mają skomplikowany cykl życiowy. Dojrzałe egzemplarze wysyłają zarodniki, które kiełkują i dają początek koloniom roślin męskich i żeńskich (u niektórych gatunków męskie i żeńskie organy rozrodcze mogą występować na jednej roślinie). Komórki męskie są wyposażone w witki, dzięki którym mogą dopłynąć do żeńskiej komórki jajowej, i właśnie dlatego ten etap reprodukcji musi odbywać się w środowisku wodnym. Z zapłodnionej komórki jajowej powstaje odrębny typ rośliny, zwany spo-rofitem, ponieważ zawiera zarodniki (od „spora" - zarodnik). Później zarodniki zostają rozproszone w celu kontynuowania cyklu.